Ta strona jest ARCHIWALNA.
Aby przejść na nową stronę główną Uczelni prosimy klinąć tutaj.
Ostatnia aktualizacja: styczeń 2015.

Jeśli chcesz przejść na starą stronę kliknij tutaj.

english version

Lokalizacja: Uniwersytet Trzeciego Wieku > Refleksje na temat wydarzeń i wykładów > Wspomnienia słuchaczki II Roku

Wspomnienia słuchaczki II Roku

Wspomnienia słuchaczki II-go roku Uniwersytetu Trzeciego Wieku UPJPII

Studiowanie na UTW UPJPII rozpoczęłam w 2012r, należę więc do drugiego rocznika słuchaczy przyjętych na ten Uniwersytet. Jesteśmy wyjątkowi, ponieważ jako pierwsi i ostatni mieliśmy zajęcia przy ul. Bobrzyńskiego 10, siedzibie Biblioteki Głównej Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II.

Zapisując się na studia, byłam przekonana, że zajęcia będą się odbywać przy ul. Franciszkańskiej 1 i informacja o innej lokalizacji, niemile mnie zaskoczyła. Buntowałam się tym bardziej, że linia tramwajowa na Czerwone Maki nie była jeszcze gotowa i trzeba było dojeżdżać z przesiadkami. Podobnie myślących było sporo i to, że udało się przekonać tak liczną grupę osób, aby zgodziła się na studia nie przy Franciszkańskiej, było w dużej mierze zasługą pani mgr Małgorzaty Szewczyk, sekretarki naszego UTW, która z wdziękiem i dyplomacją, przekonywała, że budynek Biblioteki Głównej jest najlepszym miejscem na nasze wykłady.

Ostatecznie zdecydowałam się pójść na Bobrzyńskiego, po tym jak przemknęła mi w głowie myśl: „ A może właśnie tam będziesz potrzebna ?". Nie dawałam jednak dość długo za wygraną i wyrażałam swoje niezadowolenie wobec Kierownika ds UTW ks. dra hab. Jana Dziedzica, prodziekana Wydziału Teologicznego UPJPII, który starał się, aby studiowanie na Kampusie zorganizować jak najlepiej. Zawsze pogodny, uśmiechnięty, ale też przeżywający przejawy naszego niezadowolenia.

Zrozumiałam to miesiąc później, kiedy zobaczyłam Jego zmęczoną twarz i usłyszałam słowa: „Jak się dziesięć takich osób niezadowolonych znajdzie, to czasem trudno wytrzymać”. Tak po prostu żal mi się zrobiło naszego Opiekuna i zaczęłam myśleć już bez zacietrzewienia o miejscu naszych spotkań.
Postanowiłam wówczas, że nie będę jedną z tych narzekających, a pomyślę o tym, w czym mogę być potrzebna. W konsekwencji zgłosiłam się do pracy w samorządzie. Pamiętam, jak Ksiądz Opiekun zobaczywszy moje nazwisko, powiedział: „Pani Szlachta, a ja Dziedzic; myślę, że dobrze będzie się nam współpracować." Sądzę, że Jego słowa sprawdziły się.
Z czasem oddano do użytku linię tramwajową na Czerwone Maki i dojazd stał się łatwiejszy.

Ale najważniejsze, to interesująca oferta programowa, jaką nam przedstawiono i zabezpieczenie do jej realizacji 47 wykładowców z tzw. najwyższej półki. W ciągu dwóch lat wysłuchaliśmy wielu wykładów. Zgodnie z tym, co widniało w ofercie Uniwersytetu były wykłady z dziedziny filozofii, teologii, nauk społecznych i historii. Mam pewien niedosyt jeśli chodzi o historię Kościoła (marzy mi się chociażby taka "Historia w pigułce"). Ale trzeci rok przed nami i może wtedy?
Tematami wykładów były również problemy nad którymi odbywa się dyskusja we współczesnym świecie: czy embrion jest osobą ludzką, spór o eutanazję, etyczne aspekty transplantacji czy kanoniczne stwierdzenie nieważności małżeństwa.
Najbardziej aktualna sprawa, czyli ideologia gender, też była przedmiotem wykładu na naszym UTW. Niestety, nie u nas, tylko na III roku. Pojechałam na Bernardyńską, aby posłuchać opinii ks. dra hab. Dariusza Oko na ten ważny temat. Podziwiam go za odwagę, z jaką walczy o pokazanie prawdziwego oblicza tej ideologii. W imieniu swoim i wszystkich słuchaczy naszego rocznika składam wszystkim naszym wykładowcom serdeczne podziękowania.

Dzięki studiom na UTW UPJPII dowiedziałam się również, że od dziesięciu lat odbywają się przy ul. Franciszkańskiej 1 wykłady otwarte z cyklu „Biblia w kulturze świata”. Prowadzone są one w trzecią sobotę każdego miesiąca pod kierunkiem wybitnego biblisty, jakim jest ks. prof. dr hab. Tomasz Jelonek. Aktualnie jestem słuchaczką tych wykładów. Plusem studiowania przy ul. Bobrzyńskiego był również fakt, że mogliśmy uczestniczyć w szkoleniach komputerowych, ponieważ są tam warunki sprzętowe, potrzebne do ich realizacji.

O przemijaniu, problemach, ale i szansach wieku senioralnego, oraz propozycjach zagospodarowania czasu ludziom starszym, można było usłyszeć wiele ciekawych wystąpień, podczas międzynarodowej konferencji naukowej, zatytułowanej „Starość. Problem czy szansa?”. Odbyła się ona 15 maja br. w sali wykładowej UPJPII przy ul. Bernardyńskiej 3, a organizatorami jej byli: Katedra Teologii Pastoralnej Szczegółowej UPJPII, Ruhr Uniwersitat w Bochum oraz UTW UPJPII. Patronat honorowy nad konferencją objął kard. Stanisław Dziwisz.

A teraz jeszcze o sprawach innego rodzaju, ale również istotnych dla dobrego funkcjonowania naszego Uniwersytetu. Z inicjatywy Księdza Opiekuna powstał dość szybko bufet, jak go nazwałam, integracyjny. Był to tzw. strzał w dziesiątkę, ponieważ umożliwiał przy kawie czy herbacie, zarówno przed zajęciami, jak i w czasie przerwy, wymianę poglądów między słuchaczami, często z udziałem wykładowców. Sprzyjało to integracji, która jest jednym z podstawowych celów działania każdego UTW. Kontakty tu zawarte mają często swoją kontynuację podczas organizowanych spotkań prywatnych. Tu chcę podziękować pani mgr Marcie Obrok również sekretarce UTW, troszczącej się na co dzień o zaopatrzenie wspomnianego już bufetu. Oczywiście wykonywała to obok innych zadań wynikających z jej obowiązków służbowych. Zawsze starała się, aby słuchacze byli zadowoleni. Pani Marto doceniamy to.

Z czasem wynikła potrzeba fotograficznego dokumentowania tego, co się dzieje. Namówiłam koleżankę Ewę Tobiasz, aby podjęła się realizacji tego zadania. Dzięki niej mogliśmy stworzyć prezentacje, dotyczące naszego studiowania. Można je oglądać na stronie internetowej UTW UPJPII. Ewo, wykonałaś kawał dobrej roboty.
Jak wiadomo, Papieski UTW oferuje również udział w spotkaniach i wycieczkach, w czasie których można lepiej poznać Kraków oraz jego bliższe i dalsze okolice.
Pamiętam pierwsze spotkanie z panem mgr Romanem Tekieli, który zaproponował nam zwiedzanie Kościoła św. Katarzyny. I tak zaczęły się nasze wspólne wędrówki.
Również nieoceniona pani mgr Janina Grzesiowska-Skowrońska z właściwą sobie ekspresją przypomniała nam, jakie skarby znajdują się na Wawelu, w Bazylice Mariackiej czy Kościele Bożego Ciała. Każda jej prelekcja to lekcja patriotyzmu. Zwieńczeniem naszych z nią spotkań, był wykład „ABC historii Krakowa", jaki wygłosiła dla nas w czerwcu br.
Udało nam się też w tym roku akademickim dwukrotnie zorganizować małe "dary serca" dla dzieci niewidomych w Indiach.

12 czerwca br. zakończyliśmy rok akademicki 2013/2014. Była msza św., podziękowania, rozdanie dyplomów, pamiątkowe zdjęcia... I znów jakiś etap naszego życia za nami. Ale to nie koniec. Jesienią zatęsknimy za naszym UTW i tak, jak deklarowaliśmy przyjdziemy na III-ci rok, który jest traktowany jako studium podyplomowe. Będzie to już ul. Bernardyńska.
Okres studiów przy ul. Bobrzyńskiego10 przeszedł do historii. Postuluję tylko, a tę opinię podziela większość słuchaczy naszego roku, aby zajęcia odbywały się w takim wymiarze jak dotychczas, czyli dwa razy w miesiącu.
Księże Janie, nie myśl, że Cię tak szybko opuścimy. Po prostu dobrze się czujemy na naszym UTW, pod Twoją opieką i chcemy kontynuować edukację.
Z perspektywy dwu lat studiowania na Papieskim UTW mogę z przekonaniem stwierdzić, że był to czas owocny w moim życiu. Studia te pogłębiły moją wiedzę ogólną i religijną, co w konsekwencji powoduje, że moja wiara staje się bardziej dojrzała, a o to przecież w ostatecznym rozrachunku chodzi.

Irena Szlachta

  • ostatnia aktualizacja: 2014-08-18; 14:18

  • PDF
  • Drukuj
  • Mail